Erasmus w Szwecji – finanse i konto bankowe

Erasmus w Szwecji to wielka przygoda, jednak wymaga wcześniejszego przygotowania finansowego, bo kraj ten nie należy do strefy euro. Jak najkorzystniej wymienić grant z euro na korony? Jak założyć konto bankowe w Szwecji? Zapraszamy do lektury porad przygotowanych przez studiującą w Västerås Dorotę Sadowską.

Szwecja - erasmus
Szwecja nie należy do strefy euro – dlatego grant trzeba przewalutować na korony.

Szwecja, Sverige – to państwo w północnej Europie, zlokalizowane na Półwyspie Skandynawskim. Wyróżnia się głównie swoją troską o środowisko naturalne i wszechobecnym dobrobytem mieszkańców, a także wysokim poziomem tolerancji wobec wszelkich mniejszości. Wybierając kraj realizacji mojej wymiany studenckiej na trwający już semestr zimowy 2015/16 w ramach programu Erasmus+ wiedziałam, że zdecyduję się na ten fragment kontynentu. W końcu poczuć prawdziwą zimę z dodatkowym widokiem zorzy polarnej na niebie nie zdarza się na co dzień, a tym bardziej na naszej szerokości geograficznej. Tym sposobem pełna dokumentacja aplikacyjna została wysłana do Mälardalens högskola – uniwersytetu z dwoma kampusami: w Västerås, gdzie mieszkam w akademiku i w Eskilstunie, do której dojeżdżam w ciągu 45 minut bezpłatnym luksusowym autobusem na jeden przedmiot.

Walutą obowiązującą w całym państwie jest korona szwedzka – svensk krona, SEK - która obecnie (wrzesień 2015 r.) wynosi 0,445 PLN. W ramach wyjazdu na semestr na studia do zagranicznej uczelni, przysługuje mi stypendium w ramach programu. Dla Polski wynosi ono 500 EUR na miesiąc. Pojawia się więc problem odmiennej waluty. Wyjeżdżając przykładowo do Hiszpanii, która jest od lat najbardziej obleganym kierunkiem Erasmusowym, wystarczy założyć w dowolnym polskim banku konto walutowe w Euro i złożyć wniosek o wydanie karty płatniczej – sprawa załatwiona. Ta jednak się komplikuje, gdy kraj, do którego się wyjeżdża, posługuje się walutą, której nie obsługuje żaden bank na terenie Polski. Przed tym dylematem stanęłam ja – dziewczyna urodzona z żyłką do interesów. Cecha bardzo przydatna, zwłaszcza w tej części Starego Kontynentu, gdzie dosłownie wszystko jest droższe, niż w sielskiej, osiedlowej Biedronce.

Oczywiście można postąpić tak jak w wyżej opisanym przypadku dotyczącym Hiszpanii – czyli płacić w sklepie, w pubie, za komunikację miejską za pomocą karty wydanej w Euro. Oczywiście, jeśli ktoś nie przejmuje się problemem przewalutowań za każdym razem – nie muszę chyba wspominać, że przewalutowanie odbywa się każdorazowo po kursie bankowym, zdecydowanie mało korzystnym dla użytkownika. I oczywiście – ja z tej możliwości nie skorzystałam. Porady zasięgnęłam na stronie kontostudenta.pl. Niestety, wśród obecnie zgromadzonych tam materiałów nie znalazłam nikogo, kto wcześniej zdecydował się na taką destynację, jednak to nie przeszkodziło w napisaniu e-maila z prośbą o wskazówki. Tym oto sposobem otrzymałam kompletną instrukcję, step by step, jak uniknąć problemu przewalutowań i cieszyć się w pełni przygodą na szwedzkiej ziemi:

  1. Otworzyć konto bankowe w Euro – ponieważ stypendium jest wypłacane w tej walucie. Wybrać do tego taki bank, który nie pobiera bezsensownych prowizji oraz współpracuje z dobrym kantorem internetowym. Mój wybór padł na ofertę mBanku.
  2. Założyć konto w kantorze internetowym – aby po korzystnym kursie móc online przekonwertować polskie złotówki, jak i Euro ze stypendium na korony szwedzkie. Wybrałam kantor Alior Banku, współgrający z mBankiem, gdzie otworzyłam bezpłatnie 3 rachunki: w PLN, EUR i SEK.
  3. Otworzyć konto bankowe w SEK w Szwecji – aby przekonwertowane korony przelać bezpłatnie na konto szwedzkie. Tutaj problem był największy, ale i z nim uporałam się sprawnie i szybko.

Dlaczego tak trudno otworzyć konto bankowe dla obcokrajowca? Banki generalnie nie ufają ludziom spoza granic. Jest jednak jeden magiczny trik, który działa jak uniwersalny klucz pasujący do każdego zamka – personnummer. To taki odpowiednik naszego numeru PESEL działający w Szwecji, pozwalający zidentyfikować każdego obywatela. Z nim można otworzyć konto wszędzie, jednakże aby takowy otrzymać, należy: pracować na terenie Szwecji (wtedy to pracodawca składa wniosek o przyznanie takiego numeru dla pracownika) lub studiować. Ja, jako studentka z wymiany Erasmus+ na jeden semestr, nie mam możliwości i podstaw, aby się starać o takie cudo; co innego jednak studenci, którzy zostają tutaj na dłuższy okres, na cały stopień.

Oddział banku SEB
Oddział SEB, fot: Dorota Sadowska

Udało mi się znaleźć jeden bank, który wyszedł z ofertą specjalnie dopasowaną dla studentów międzynarodowych – SEB Bank, ze swoją placówką w Västerås (zobacz: oferta dla studentów zagranicznych – PDF). Oferta jest jasna i przejrzysta – do bezpłatnego konta bankowego otrzymuje się kartę debetową, za korzystanie której bank pobiera prowizję w wysokości 15SEK na miesiąc. To daje niecałe 7PLN, co jest najlepszą opcją, gdzie nie obchodzi nas problem przewalutowań przy każdorazowej transakcji bezgotówkowej. Nie ma tutaj możliwości zarządzania kontem online. Aby sprawdzić stan konta, wystarczy pójść do bankomatu i wybrać odpowiednią komendę. Wypłacanie środków z bankomatu również jest bezpłatne.

Do otwarcia rachunku wymagane są paszport oraz dokument potwierdzający realizację przedmiotów na uczelni przyjmującej, to jest szwedzkiej. Otwarcie rachunku, czyli wypełnienie całej dokumentacji, zarejestrowanie nas w systemie i podpisanie umów, trwa około 30-40 minut. A gdy trzeba będzie się pożegnać ze Szwecją, wystarczy podejść ponownie do banku, zamknąć konto i wyciągnąć w gotówce zalegające na nim korony. Prosto i wygodnie, jak dosłownie wszystko, wszystko w Szwecji! A także szybko. Kiedy w piątek odwiedziłam lokalny punkt SEB, we wtorek już otrzymałam pierwszą kopertę z dołączoną kartą płatniczą. Dwa dni później – następna, tym razem z kodem PIN.

Karta do konta dla Erasmusów w SEB, Szwecja
Karta płatnicza do konta w SEB, fot: Dorota Sadowska

Nic, tylko wydawać :) Należy w tym momencie wspomnieć jeszcze, że czas realizacji i zaksięgowania przelewu z konta kantoru internetowego na konto w banku szwedzkim trwa około 2, 3 dni. Długo, ale za każdym razem otrzymuje się dodatkową korespondencję z informacją o aktualnym saldzie na koncie. Plus cenna wskazówka – nie zapomnijcie, aby za 8-znakowym numerem SWIFT/BIC dodać jeszcze trzy "iksy", aby przelew bez problemu doszedł na konto szwedzkie – w moim przypadku było to: NDEASESSXXX.

Dorota Sadowska – studentka Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, stypendystka programu Erasmus+ na Mälardalens högskola w Szwecji, autorka bloga podróżniczego ifsbodyasks.blogspot.com.

Komentarz KontoStudenta.pl

Jak pokazuje historia Doroty, wyjazd do kraju spoza strefy Euro nieco komplikuje kwestie finansowe. Nie jest to jednak sytuacja bez wyjścia, a autorka artykułu poradziła sobie z nią bardzo sprawnie.

Wyzwania przed którymi staje student wyjeżdżający do Szwecji

  • Brak banku w Polsce, który ma w ofercie konto w koronach szwedzkich i kartę płatniczą w tej walucie.
  • Korzystanie w Szwecji z karty wydanej do konta w euro jest zupełnie nieopłacalne – ze względu na koszty przewalutowania każdej transakcji.
  • Za otrzymany grant w euro trzeba kupić korony szwedzkie, po kursie, na którym stracimy najmniej (najlepiej nie w banku ani nie w stacjonarnym kantorze).
  • Aby mieć dostęp do pieniędzy trzeba otworzyć konto w Szwecji i przelać na nie grant w koronach.

Konto na Erasmusa w Szwecji – rekomendacja Doroty

  1. Otwórz w Polsce konto walutowe w euro, na które uczelnia przeleje grant (standardowo wypłacany w euro – nie ma możliwości otrzymania go w koronach).
  2. Załóż konto w kantorze internetowym, aby za pieniądze z grantu (euro) kupić korony szwedzkie.
  3. Przelej pieniądze z konta walutowego w polskim banku na rachunek w kantorze internetowym, przekonwertuj euro na korony szwedzkie (i niech pieniądze tam na razie poczekają).
  4. Jedź do Szwecji, załóż konto na miejscu (Dorota rekomenduje bank SEB, który ma specjalną ofertę dla studentów z zagranicy) i przelej na nie korony z kantoru internetowego.
  5. Aktywuj kartę do szwedzkiego konta i ciesz się dostępem do pieniędzy!

Zapraszamy na bloga, na którym Dorota opisuje swoje podróże i przygody, które przytrafiły się jej za granicą, także te w Szwecji: http://ifsbodyasks.blogspot.com/

Zobacz także:

Powrót do:
« Strony głównej
« kategorii Erasmus

Dorota Sadowska,
ostatnia modyfikacja: 15.09.2015 r. Wykorzystywanie bez zgody redakcji zabronione
Uwagi? Komentarze? Napisz do nas: 



polityka prywatności  |  regulamin serwisu  |  blog  |  kontakt

© Kontostudenta.pl 2011-2016. Wszelkie prawa zastrzeżone.