W co zainwestować kredyt studencki i wolne pieniądze?

Jeśli posiadasz wolne środki z kredytu studenckiego albo z jakiegokolwiek innego źródła, pomyśl o tym, jak skutecznie je pomnożyć. Przedstawiamy kilkanaście sposobów na zainwestowanie pieniędzy – zarówno bezpiecznych, bardziej ryzykownych, jak i alternatywnych, które do popularnych nie należą.

Bezpiecznie, czy ryzykownie?

Inwestycje
Pomnażanie pieniędzy

Dysponując pieniędzmi z kredytu studenckiego musisz odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: czy dopuszczasz możliwość straty części kapitału. Jeśli nie, zainteresuj się bezpiecznymi formami lokowania środków. W takim przypadku zysk będzie nieduży, ale pewny. Jeśli jednak jesteś w stanie zaakceptować ryzyko, pojawia się szansa na wypracowanie większego zysku, ale jednocześnie wzrasta ryzyko niepowodzenia.

Bezpieczne formy pomnażania oszczędności

Konto oszczędnościowe

Jeśli chcesz odkładać miesięczne transze kredytu studenckiego, mając do nich jednocześnie nieograniczony dostęp, otwórz konto oszczędnościowe. Od zwykłego konta osobistego (tzw. ROR-u) różni się ono tym, że jest znacznie wyżej oprocentowane, przez co Twoje oszczędności nie tracą na wartości (w skutek inflacji), a w przypadku najlepszych ofert na rynku, jesteś w stanie realnie zarobić na tej inwestycji. Obecnie (stan na lipiec 2013 r.) oprocentowanie dobrych kont oszczędnościowych oscyluje w okolicach 3 procent w skali roku. Inflacja w maju bieżącego roku wynosiła 0,5% (czyli była rekordowo niska; w tym samym czasie 2012 r. wynosiła 3,6%).

Lokata

Zakładając lokatę powierzasz swoje pieniądze bankowi na określony czas, za co otrzymujesz odsetki, zależne od czasu trwania lokaty oraz aktualnych stóp procentowych. Jeśli zechcesz otrzymać swoje pieniądze z powrotem przed zakończeniem trwania lokaty, w większości przypadków musisz liczyć się z utratą wypracowanych odsetek. Oprocentowanie lokat jest nieco wyższe, niż kont oszczędnościowych (opisanych powyżej), jednak często ustalana jest zarówno minimalna, jak i maksymalna kwota lokaty. Dlatego wiele osób wybiera konto oszczędnościowe, jako bardziej elastyczny sposób deponowania pieniędzy niż lokata.

Obligacje skarbu państwa

Obligacje Skarbu Państwa - logo
Obligacje, źródło: obligacjeskarbowe.pl

Kupując obligacje de facto udzielasz pożyczki państwu, na z góry określony czas. Obligacje są jedną z najbezpieczniejszych form lokowania kapitału, ponieważ ich zabezpieczeniem jest majątek państwa. Im bardziej stabilna sytuacja w kraju, tym niższe oprocentowanie (obecnie polskie obligacje 2-letnie są oprocentowane 3% w skali roku – lipiec 2013 r.); jednak gdy kraj przeżywa problemy, a ryzyko niewypłacalności jest większe, oprocentowanie papierów dłużnych znacznie wzrasta. Na przykład oprocentowanie greckich obligacji 10-letnich w 2011 roku osiągnęło prawie 13%!

Aktualne oprocentowanie obligacji można sprawdzić na rządowej stronie: http://www.obligacjeskarbowe.pl/

Obligacje korporacyjne

GPW Catalyst
rynek Catalyst, fot: GPW w Warszawie/gpw.pl

Nie tylko państwa, ale także prywatne firmy mogą wyemitować obligacje, dzięki którym pozyskują kapitał na rozwój. Zasady działania są analogiczne jak w przypadku obligacji skarbowych, jednak ryzyko jest tu dużo większe. Dlatego oczekując bezpiecznej inwestycji w obligacje korporacyjne należy wybrać spółki o stabilnej i ugruntowanej pozycji (ostatnio sukcesem zakończyła się sprzedaż obligacji przez PKN Orlen, popularnością cieszą się też obligacje dużych banków). Chcąc zainwestować w mniej znaną spółkę trzeba dokładnie zapoznać się z jej kondycją finansową.

W Polsce obrót obligacjami korporacyjnymi odbywa się na Giełdzie Papierów Wartościowych, na rynku Catalyst: http://gpwcatalyst.pl/

Fundusze inwestycyjne: ochrony kapitału i stabilnego wzrostu

Wreszcie jeśli chcesz powierzyć swoje pieniądze profesjonalistom, możesz kupić jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych: w wariancie bardzo bezpiecznym (ochrony kapitału) lub nieco bardziej ryzykownym (lecz ciągle bezpiecznym w porównaniu np. z funduszami akcji), czyli stabilnego wzrostu. Zarządzający funduszem ochrony kapitału inwestują większość pieniędzy swoich klientów bardzo bezpiecznie (przede wszystkim w obligacje), a tylko niewielką ich część w instrumenty o nieco większym ryzyku. W funduszach stabilnego wzrostu natomiast, za nieco większą część pieniędzy inwestorów kupowane są akcje, lecz ciągle stanowią one mniejszość w tak zwanym portfelu inwestycyjnym danego funduszu. Jednostki funduszu są regularnie wyceniane, dzięki czemu wiesz, jaki jest aktualny stan Twojej inwestycji. Za zarządzanie funduszem pobierana jest opłata (wartość jednostki podawana jest do wiadomości już po jej odliczeniu), często też można spotkać się z prowizją za nabycie i sprzedaż jednostek.

Bardziej ryzykowne formy inwestowania

Fundusze inwestycyjne: mieszane i fundusze akcji

Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych mają w swojej ofercie również bardziej ryzykowne produkty, które jednocześnie dają możliwość osiągnięcia wyższego zysku. Należą do nich fundusze mieszane (zrównoważone) oraz fundusze akcji, w których znaczna część kapitału inwestowana jest na giełdach papierów wartościowych (nie tylko w Warszawie, ale i na całym świecie). Wybierając tego typu fundusze pamiętać trzeba, że ich wartość może się dynamicznie zmieniać, w zależności od sytuacji na światowych giełdach. Nie są one zatem dobrym wyborem na krótkoterminową inwestycję.

Akcje

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie
Giełda Papierów Wartościowych, źródło: gpw.pl

Giełda papierów wartościowych to instytucja dzięki której możesz nabyć akcje spółek, stając się tym samym ich udziałowcem. Kupujący najczęściej liczą na wzrost wartości akcji spółki i ich późniejszą sprzedaż z zyskiem, lub na dywidendę, czyli wypłatę przez spółkę części rocznego zysku akcjonariuszom. Rzeczywistość nie zawsze jednak jest dla graczy giełdowych różowa, dlatego rozpoczynając przygodę z giełdą trzeba mieć świadomość związanego z nią ryzyka. Nie ma górnej granicy zarobków na giełdzie – wszystko zależy od tego, ile za akcje danej spółki są skłonni zapłacić inwestorzy. Dla przykładu, jedna akcja spółki LPP (która jest m.in. właścicielem marki Reserved, Cropp i House) w sierpniu 2012 roku warta była ok. 3000 zł, a niecały rok później, w czerwcu 2013 r. kosztowała 7000 zł! Natomiast w skrajnie niekorzystnej sytuacji (gdy na przykład spółka, w którą zainwestowaliśmy wpada w kłopoty finansowe i bankrutuje) można stracić całość swojego kapitału. Na stronach kontostudenta.pl znajdziesz więcej informacji o tym, jak rozpocząć inwestowanie na giełdzie.

Forex – rynek walutowy

Na Forexie, czyli rynku walutowym, w pesymistycznym scenariuszu można stracić znacznie więcej, niż tylko początkowo zainwestowany kapitał. Wszystko przez zjawisko tzw. dźwigni finansowej (inaczej zwanej lewarem) – dzięki niej możesz nabyć walutę za określoną kwotę, dysponując jedynie niewielką jej częścią (depozytem zabezpieczającym). Na przykład dysponując trzema tysiącami złotych przy dźwigni 100:1 możesz zawrzeć transakcję na 300 tys. zł. W takiej sytuacji otwarta jest zarówno droga do dużych zysków, jak i do dużych strat. Jeśli interesuje Cię Forex i chcesz rozpocząć inwestowanie na tym rynku, na początku koniecznie skorzystaj z wersji demo platformy transakcyjnej, w której możesz obracać „wirtualnymi” pieniędzmi. Najpierw sprawdź specyfikę Forexa bez angażowania prawdziwych środków, a dopiero później zdecyduj, czy nadajesz się do tego rodzaju inwestycji.

Surowce

Kawa
Kawa, surowiec inwestycyjny, fot: shutterstock.com

Czy wiesz, że nie wstając od komputera możesz inwestować w miedź, ropę naftową, czy kawę? Możliwości inwestycyjne są duże również w obszarze surowców naturalnych, jednak analiza zależności panujących na rynkach surowcowych nie należy do najprostszych. Zasada działania jest tu zbliżona do opisanego wyżej rynku Forex, jednak zamiast walutą, handlujesz wszystkimi surowcami dostępnymi na giełdzie towarowej. Również i tu występuje zjawisko dźwigni finansowej, więc jeśli jesteś początkującym inwestorem, lepiej skupić się na czymś bardziej przystępnym, bądź rozpocząć od gry „na sucho”, w wersji demo.

Inwestycje alternatywne

Wino, dzieła sztuki

Od kilku lat coraz większą popularnością cieszą się inwestycje w wino. Powstały specjalizujące się w tej dziedzinie fundusze inwestycyjne, a niektórzy znawcy szlachetnych alkoholi samodzielnie podejmują inwestycyjne decyzje.  Jedno jest pewne – to inwestycja długoterminowa, w której chęć zysku to jeden czynnik, a pasja drugi. Podobnie jest ze sztuką. Jeśli masz zmysł artystyczny i wiedzę na temat trendów, możesz spróbować swoich sił.

Autografy, pamiątki, ubrania znanych osób

Brzmi śmiesznie? Na zachodzie firm specjalizujących się w inwestycjach w pamiątki i autografy znanych postaci z roku na rok przybywa. Na wartości szczególnie zyskują rzeczy związane z historycznymi przywódcami (np. Winston Churchill, John Kennedy), artystami (np. Pablo Picasso, Andy Warhol) oraz gwiazdami kina i muzyki (członkowie The Beatles, Michael Jackson, Elvis Presley). Fotografia Churchilla z jego autografem została sprzedana w 2012 roku za 6500 funtów, a nie była to najdroższa pamiątka!

Monety kolekcjonerskie

Monety i banknoty kolekcjonerskie
Monety i banknoty kolekcjonerskie, fot: kontostudenta.pl

Na przełomie 2008 i 2009 roku pękła bańka na rynku monet kolekcjonerskich. Wcześniej ceny srebrnych i złotych numizmatów biły rekordy na aukcjach internetowych, a przed oddziałami NBP ustawiały się długie kolejki. Zwiększające się nakłady obniżyły wartość monet, które stały się łatwo dostępne i nie zyskiwały na wartości – monet było więcej, niż chętnych do ich zakupu. To, w połączeniu z niedawnym wydarzeniem, czyli załamaniem kursu złota z pierwszej połowy 2013 roku, stwarza coraz lepszą okazję do ponownego zainteresowania się numizmatyką, pod warunkiem, że masz duszę kolekcjonera. Nawet, jeśli nie uda Ci się zarobić na nich w krótkim terminie, monety szybko mogą stać się Twoim hobby.

Domeny internetowe

Najlepszy czas dla inwestorów w domeny internetowe już minął, ponieważ większość „sensownych” domen jest już zajęta. Rejestrując kilkanaście lat temu domenę .pl z popularnym słowem można było stać się bogatym człowiekiem. Domena opony.pl została w 2010 roku sprzedana za 960 000 złotych, a domena urlopy.pl w 2008 r. znalazła nabywcę za 400 000 zł. Szansą dla obecnych inwestorów są nowe rodzaje domen, jak na przykład wprowadzone parę lat temu adresy z rozszerzeniem .eu, czy .co.

Zobacz także:

Krzysztof Gibek, Jan Boniecki, redakcja serwisu kontostudenta.pl
ostatnia modyfikacja: 05.07.2013 r. Wykorzystywanie bez zgody redakcji zabronione
Uwagi? Komentarze? Napisz do nas: 



polityka prywatności  |  regulamin serwisu  |  blog  |  kontakt

© Kontostudenta.pl 2011-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.